Na wstępie, chcę Was wszystkich przeprosić, ale i również podziękować. 4 komentarze pod ostatnim postem, co bardzo mnie ucieszyło i zmotywowało do dalszych działań na blogsferze. Przeprosić chcę za to, że bloga najzwyczajniej w świecie zawieszam. Wiem, że jest na to ciut za wcześnie, aczkolwiek nie umiem tutaj już praktycznie nic dodać. Mam pomysł, który jest zasługą.. Ty już dobrze wiesz, Kochanie, że to Ty dałaś mi ten pomysł. ;*
Tak, mam trochę w głowie na temat kolejnych rozdziałów. Problem w tym, że nie mogę na razie prowadzić tego bloga, ponieważ w mojej głowie jest tyle spraw, które muszę powiedzieć innym, że zaprząta mi to głowę i nie mogę się na niczym innym skupić. Również pojawił się kolejny problem. Pomysł na nowego bloga, którego założyłam. Podam do niego link, gdy pojawi się prolog :) Może przypominać trochę to opowiadanie, ponieważ ten sam pomysł mam z tym blogiem i tym nowym.
Nowy i ostatni chyba rozdział, który dodam po tej 'przerwie' która potrwa raczej dość długo.. Dodam najprawdopodobniej jutro. Chcę nadrobić kilka rozdziałów, aby nie mieć tak bardzo zawalonej głowy.. Rozdziały dalsze pojawiać się będą tylko 2-3 razy w miesiącu.
I to tyle :) Dzisiaj powinien pojawić się prolog, więc proszę o cierpliwość i jeszcze raz dziękuję za komentarze! Wiecie, jak to motywuje ;*
EDIT:
Prolog, który pojawił się na blogu: klik. :)
Tylko zawiesisz! :C
OdpowiedzUsuńPisz dalej !